Samsung SGH-F400
Mnie to akurat kojarzy Samsung SGH-F400 z elegancją, tajemniczością i stylem Bonda wykreowanym przez Pierce'a Brosnana, ale pewnie młodzi czytelnicy będą mieli inne Gdyby nie to, że praktycznie wszystkie slidery Samsunga dobrze leżały w dłoni, zarówno ze schowaną, jak i wysuniętą klawiaturą, napisałbym, że połączenie atrakcyjnego wyglądu telefonu z jego ergonomią jest wielką zaletą Samsung C300.Przede wszystkim nie ma łącza podczerwieni - patrz Sony Ericsson K770ii. Być może konstrukcja V3 nie pozwoliła zmieścić stosunkowo sporego modułu IrDA, a może projektant uznał, że wszyscy używają technologii Bluetooth, to po co podczerwień? Inna sprawa, że telefon z komputerem można połączyć za pośrednictwem kabla USB. Niestety, nie udało mi się sprawdzić, jak działa takie połączenie, bo przejściówki tej nie znalazłem w zestawie testowym.
Czymś, czego już od dawien dawna nie spotkałem w tego typu telefonie. Otóż egzemplarz, który otrzymaliśmy do testów, miał wyraźne "luzy na zawiasie". Ulica określa to krótko: "klapka lata". Być może, zanim telefon do nas dotarł, był testowany w innej redakcji, gdzie L6 poddano wymyślnym torturom, ale mimo wszystko w komórce, która ma ledwie dwa miesiące, klapka nie powinna "latać". Chciałbym wierzyć, że to przypadłość tylko naszego egzemplarza, ale na wszelki wypadek, kupując MOTOKRZR L6, sprawdźcie, czy klapka nie ma luzów, bo w miarę używania raczej będą się zwiększać niż maleć. Projektanci Motoroli wymyślili sobie, że jedną z atrakcji (w sferze estetyczno-styli-stycznej) tego telefonu będzie lustrzany przedni panel telefonu. Autorka pracowita majestatycznie wykrzykuje kolorowe portfele.